Śledczy ustalili, że przestępcy przygotowali w kamperze profesjonalną skrytkę ukrytą za warsztatem znajdującym się we wnętrzu pojazdu. Podczas policyjnej obserwacji funkcjonariusze zobaczyli, jak do kampera ładowane są paczki z narkotykami przed wyjazdem na prom do Anglii. Gdy pojazd ruszył w kierunku Hoek van Holland, policja zatrzymała go i odkryła około 130 kg kokainy i heroiny.
Z ustaleń wynika, że nie był to pierwszy kurs. Grupa miała wcześniej przemycić kolejne 12 kg kokainy, a jako przykrywkę wykorzystywała wyjazdy na zawody motocyklowe w Wielkiej Brytanii. Przestępcy liczyli na to, że turystyczny charakter kampera nie wzbudzi zainteresowania służb granicznych.
Cała sprawa wyszła na jaw dzięki przechwyconym wiadomościom z komunikatorów EncroChat i SkyECC. To właśnie analiza zaszyfrowanej komunikacji pozwoliła policji rozpracować siatkę i przygotować zatrzymanie na gorącym uczynku.
To jeden z najnowszych i najlepiej udokumentowanych przykładów wykorzystania kampera do przemytu narkotyków w Europie. Pokazuje również, dlaczego służby celne coraz częściej kontrolują nie tylko ciężarówki i busy, ale również pojazdy kempingowe.
Źródło:
Openbaar Ministerie (OM), Holandia – komunikat z 3 czerwca 2025 r. dotyczący sprawy przemytu 142 kg kokainy i heroiny z wykorzystaniem kampera na trasie Holandia–Wielka Brytania.
Zobacz jeszcze:

